• Nie piję bo kocham

Jarosław, 43 lata

Jarosław, 43 lata, bezżenny, animator, w Ruchu Światło-Życie od 1990 roku. Ważna jest dla mnie wolność i troska o słabszych.

Była to szybka decyzja. Mój ojciec był alkoholikiem. Wiedziałem, że dar abstynencji to moc, siła dla innych.

Kocham więc nie piję. Cud? Spotkałem kiedyś "Nurka" - bezdomnego - strasznie wyglądał. Poprosił bym mu kupił piwo bo go suszy. Stanęło na tym, że kupiłem mu 1,5 oranżady - wypił duszkiem. Spytał czy kupiłbym mu coś do jedzenia. Poszliśmy do baru mlecznego. Zjadłem z nim zupę. Poprosił o drugą. Zamówiłem i spytałem czy by nie chciał się leczyć. Odparł, że tak. Zadzwoniłem do osoby będącej w KWC, pracującej w PARPIE. Podała mi adres przychodni anty-alkoholowej. Zaprowadziłem go tam. Okazało się, że leczył się tam 20 lat temu. Powiedziałem, że to mój kolega, lekarzowi, który go przyjmował. Po pewnych wątpliwościach lekarz zgodził się go przyjąć na leczenie szpitalne. Na koniec spytał się kim jestem dla niego, czy jestem rodziną i właściwie skąd się znamy. Powiedziałem, że jestem DDA. Podaliśmy sobie ręce na koniec

Kocham Jezusa, kocham ludzi, kocham pomagać tym, którzy sobie nie radzą. Bo Jezus przyszedł uzdrawiać, tych którzy są chorzy, odnaleźć to co zginęło. Jemu należy się cześć i uwielbienie! Amen! Bo Bóg jest Miłością.

1 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Ania, 21 lat

Prze długi czas nie trwałam w KWC, nie traktowałam jej jako integralną część charyzmatu Ruchu- Światło –Życie. Nie czułam się gotowa, aby przystąpić do tego dzieła, nie rozumiałam, że nie chodzi tylko

Agata, 21 lat

Był to proces wychowania przez formację. Stało się to dla mnie naturalnie i jest owocem przyjęcia Jezusa jako Pana i Zbawiciela. Ta decyzja została zweryfikowana i poddana prośbę posłuszeństwa. Nie pi

Krzysiek, 24 lata

Kiedy pierwszy raz przystąpiłem do dzieła KWC zrozumiałem je bardzo instrumentalnie. Mówiłem „ nie piję bo mam krucjatę”. Nie była to dla mnie wolność, ale pretekst, swego rodzaju zniewolenie. Wszystk

©2019 by Kampania Nie piję, bo kocham. Proudly created with Wix.com