• Nie piję bo kocham

Monika, 27 lat

Monika, 27 lat, singiel, członek Ruchu Światło-Życie od 2,5 roku.

Nie planowałam przystępować do KWC. Zaczęłam brać to pod uwagę dopiero podczas pobytu na oazie wakacyjnej. Decyzję podjęłam po kilku dniach rozmyślań i rozmów z innymi osobami - zarówno członkami KWC, jak i osobami, które też się nad tym zastanawiały. Przystąpiłam do KWC w intencji mojego wujka, który ma problem alkoholowy.

Nie piję bo kocham Boga, kocham Jezusa i w imię tej miłości chcę ofiarować coś od siebie innym. Dzięki KWC ofiarowuję mój post od alkoholu, aby mój wujek, ale też inni ludzie mający problem alkoholowy, otworzyli oczy, ograniczyli alkohol i otworzyli się na działanie Chrystusa w swoim życiu. KWC to wspaniała okazja, aby pokazać innym, że w imieniu miłości do Boga, do Matki Bożej oraz do drugiego człowieka można nie pić alkoholu i modlić się za osoby zniewolone. KWC to wspaniała okazja, aby pokazać innym swoją wiarę oraz okazja do ewangelizacji i głoszenia miłości Bożej, nie tylko wśród bliskich znajomych ale także zupełnie obcych ludzi. Super doświadczenie, które umacnia też moją wiarę!

Fajnie jest być członkiem KWC, ponieważ daje to możliwość zaskakiwania innych ludzi jaką moc ma miłość Boża. KWC zmienia sposób myślenia, daje szansę ewangelizacji i otwiera nas na drugiego człowieka. Chwała Panu!

0 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Ania, 21 lat

Prze długi czas nie trwałam w KWC, nie traktowałam jej jako integralną część charyzmatu Ruchu- Światło –Życie. Nie czułam się gotowa, aby przystąpić do tego dzieła, nie rozumiałam, że nie chodzi tylko

Agata, 21 lat

Był to proces wychowania przez formację. Stało się to dla mnie naturalnie i jest owocem przyjęcia Jezusa jako Pana i Zbawiciela. Ta decyzja została zweryfikowana i poddana prośbę posłuszeństwa. Nie pi

Krzysiek, 24 lata

Kiedy pierwszy raz przystąpiłem do dzieła KWC zrozumiałem je bardzo instrumentalnie. Mówiłem „ nie piję bo mam krucjatę”. Nie była to dla mnie wolność, ale pretekst, swego rodzaju zniewolenie. Wszystk

©2019 by Kampania Nie piję, bo kocham. Proudly created with Wix.com